Her Ghost In The Fog...

....niemal rok temu śpiewał Dani z Kredek na koncercie, którym byłam.

 Do dziś jestem w szoku, że on wyciem i piskiem powodował u mnie paraliż kompletny. I oszołomienie.

Niedawno w Katowicach zagościła piękna mgła. Jak że by inaczej nie skorzystać?
Jako, że do napisania dziennika z Przygody chyba znowu się będę musiała upić bo SIĘ DZIAŁO, wrzucam zdjęcia z cmentarza obok skąpanego we mgle i mroku.
Było po prostu PIĘKNIE.









Bonusowo Relin, która nie współpracowała w ogóle....





Komentarze

Popularne posty