"Weź nie pi*rdol"....

....czyli ból istnienia i jak sobie poradzić z niechęcią do życia.


Zabić się najlepiej i tyle.
A tak serio to nie.

Ogólnie żyć mi się nie chce, dalej mam zimną wodę, w kuchni działa tylko lodówka i pralka ( tak mam pralkę w kuchni), stoją dwie szafki i jest kompletny bałagan. Wszędzie.
A ja nie mam sił ani chęci zrobić z tym cokolwiek.
Październik - mój ukochany miesiąc w całym roku, najpiękniejsza pora bo JESIEŃ, do tego moja jesień. A ja zamiast żyć mam ból dupy.

ALE.

Na to są sposoby.
Kąpie się w pracy póki co, w pracy też usiłuje nie myśleć. Czasami za wiele myśli to zło.
Albo myślę, obiecuje sobie że zrobię wiele po powrocie, jak wstanę, gdy ogarnę wszystko na kompie.
A potem wracam, wstaję, za wiele jestem przed kompem i nie dzieje się nic.

Ale czas ruszyć dupę.
Doła zabiłam nową miłością - Bungou Stray Dogs, dajcie mi mangę, Dazai i Akutagawa skutecznie skradli moje serce, cosplaye w wykonaniu Asheruto tym bardziej ( to przez nią! :D polecam jej instragrama Asheruto  ) chcę mangę chcę.


Czas napaść Komiksiarnię Katowice i popatrzeć za używańcami.

Gram.
A wróciłam po 2 latach do Blade and Soul, tytuł na który czekaliśmy z P odkąd jesteśmy razem ( 9 lat w grudniu!!! )
Niestety muszę grać od nowa ale wtedy jakoś za wiele nie osiągnęłam i przestałam grać. Nie pamiętam już czemu.
Może dlatego że moimi prawdziwymi miłościami z gier jest Aion, L2 i Terraria.




Ale B &S też lubię.

Czytam.
A z niechęcią się wzięłam za Angel Sanctuary Kaori Yuki , którego dalej mam tylko 6 tomów. Może to mnie jakoś zmotywuje do zakupienia końca serii. W ogóle to mam w ciul opóźnień w kupowaniu mang, przez ostatnie pół roku kupiłam raz tylko używaną LN SAO 9 tom.
Tak czy siak kreska Kaori Yuki jest jedną z najpiękniejszych wg mnie i najbardziej inspirujących. Tak wiem, że wyszło Żwirowe Królestwo....nie dobijajcie mnie.




Kocham kocham <3

Zdjęciuję.

Po tym jak byliśmy się z P zameldować ( jestem Katowiczanką oficjalnie !! ), poszliśmy na pare fot, jak miałam przymusowe wolne również parę zdjęć zrobiłam na cmentarzu obok.





Cmentarz, ul Francuska/ ul. Damrota, Katowice



Katowice, Rynek



I bonus
Szczęśliwa ( podobno) JA.

Komentarze

Popularne posty